360lecie 20180318coollogo com 105671451

I Liceum Ogólnokształcące w Rzeszowie

im. ks. Stanisława Konarskiego

35-030 Rzeszów; 3-go Maja 15

tel. 17 748 28 20  fax. 17 748 28 30

pierwsze w mediach 3

mscloudlogofanpage 1lo

kanal youtube 175

Zaloguj się

Nazwa użytkownika   Hasło   Pamiętaj mnie     Przypomnieć login?  

Archiwum wiadomości

Pół serio, pół żartem - wspomnienia z pobytu na wymianie w Madrycie

18.04.2018r. wylecieliśmy z Jasionki, aby po króciutkiej podróży znaleźć się w Warszawie. Potem przez 4 mordercze godziny lecieliśmy do Madrytu, podziwiając widoki z okien samolotu i usiłując przetrwać w towarzystwie nie zawsze cichych współpasażerów.

kraków

Na lotnisku spędziliśmy nieoczekiwanie sporo czasu, jako że dla niektórych okazało się ono być labiryntem strzałek i numerków. A po ruchomej ścieżce jeździliśmy 4 razy. W obie strony. Udało się nam jednak wydostać i niedługo potem byliśmy już pod IES VALDEBERNARDO - liceum dwujęzycznym w jednej z zalanych słońcem dzielnic Madrytu. Tam powitali nas stęsknieni Hiszpanie. Następnie każdy musiał indywidualnie zmierzyć się z misją zmieszczenia pierwszego hiszpańskiego obiadu. Oprócz Rafała. Rafał miał płatki z mlekiem.

Przez dwa następne dni zwiedzaliśmy miasto.

1

Widzieliśmy place, pomniki, fontanny - ogólnie wszystko co ważne w Madrycie. Udało się też zerknąć na każdy obraz z podręcznika do polskiego, tylko że nie w podręczniku do polskiego, a na ścianie w El Prado.

W weekend podzieliliśmy się na miłośników sztuki nowoczesnej i pociesznych pięciolatków. W sobotę część z nas udała się do muzeum Reina Sofía, a reszta zdecydowała się na duże trampoliny i bicie się po głowach piankowymi patykami. Niedziela zleciała nam w parku rozrywki Warner Bros lub w parku nie-rozrywki Retiro, gdzie przez 3 godziny czekaliśmy na obiecane burgery.

W poniedziałek wyjechaliśmy do Toledo (bardzo starego miasta trzech kultur), gdzie spaliliśmy się na czerwono i kupiliśmy prezenty dla tych, którzy w tym czasie siedzieli w szkole i pisali kartkówkę z matmy.

3

We wtorek byliśmy na Gran Vía, gdzie zwiedzaliśmy H&M, Zarę i Starbucksa. Było magicznie. Najegzotyczniejszą dżunglą okazało się jednak metro, z którym musieliśmy się zmierzyć bez pomocy Hiszpanów. Udało się.
Pożegnali nas w środę gorącą czekoladą i churrosami, po czym uciekli na egzamin z filozofii.

4

Kaja Mucha 2b
Fot. MG

1 Liceum Ogólnokształcące im. ks. Stanisława Konarskiego w Rzeszowie

Copyright © 2015. All Rights Reserved.