MOTTO TYGODNIA 
Alteri vivas oportet, si vis tibi vivere.
"Trzeba, abyś żył dla innych, jeśli chcesz żyć (z pożytkiem) dla siebie."
Lucius Annaeus Seneca
 
 

I Liceum Ogólnokształcące w Rzeszowie

im. ks. Stanisława Konarskiego

35-030 Rzeszów; 3-go Maja 15

tel. 17 748 28 20  fax. 17 748 28 30

pierwsze w mediach 3

mscloudlogofanpage 1lo

kanal youtube 175

bip190

Zaloguj się

Nazwa użytkownika   Hasło   Pamiętaj mnie     Przypomnieć login?  

Archiwum wiadomości

office365info

Zdalne nauczanie. Rzeszów i ILO stawiani za wzór!

29 marca Wyborcza Rzeszów o zdalnym nauczaniu w I LO w Rzeszowie. Cały artykuł na stronie: rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow

Zdalne lekcje. Rzeszów stawiany za wzór:

'Tylko kilka miast gotowych do zdalnego nauczania'.

Agata Kulczycka, 29 marca 2020 | 09:56

Kiedy 25 marca lekcje online z powodu epidemii koronawirusa stały się obowiązkowe w całym kraju, Rzeszów mógł być spokojny. Zakup pakietu Office 365 od Microsoftu okazał się strzałem w dziesiątkę, a ruch na miejskich serwerach bił wszelkie rekordy.

Wtorek, godz. 10. Dzień przed tym, jak we wszystkich szkołach w Polsce nauczanie zdalne staje się obowiązkowe. W IIIb właśnie zaczyna się lekcja WOS. Zosia jest u siebie w domu w Cisnej, Martyna w Pstrągowej, Szymon w Gwoźnicy, a Iga z Pikulic pod Przemyślem w drodze do Rzeszowa. Kiedy lekcja się zaczyna, są z mamą w Dubiecku, kiedy kończy, właśnie dojeżdżają do Rzeszowa.

Wszystkich nas łączy Teams

Tych licealistów i pozostałych z Rzeszowa, którzy także tego dnia są u siebie w domach, skomunikował Teams – narzędzie, dzięki któremu można się połączyć na rozmowie wideo. Tylko prowadzący zajęcia Piotr Wanat jest w szkole przy ul. 3 Maja.

I LO

To I LO w Rzeszowie, zabytkowy budynek stojący w centrum miasta, przy wyjątkowo pustym z powodu koronawirusa reprezentacyjnym deptaku miejskim.

Piotr Wanat, nauczyciel WOS, historii, metodyk z zamiłowania i dyrektor I LO, na lekcję zaprosił również studentów. – Kiedy współpracująca ze mną dr Elżbieta Biesiadecka z Uniwersytetu Rzeszowskiego zadzwoniła, że w związku z koronawirusem zajęcia ze studentami, na które przychodzi od kilkunastu lat, musimy odwołać, zaproponowałem, żeby tego nie robić. Dołączyłem na ten czas studentów do naszej chmury i mogli na żywo uczestniczyć w lekcji – mówi Piotr Wanat.

 Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta 

Współczesna szkoła: w chmurze, ze Swayem i Formsami

Dyr.Wanat 1Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Lekcja w IIIb jest o terroryzmie. Uczniowie na swoich ekranach mają wyświetlane ćwiczenia, które rozwiązują na żywo, raz po raz są wywoływani przez nauczyciela do dyskusji. – Ćwiczenia mam w chmurze, jednym kliknięciem ściągam je i kieruję do wirtualnej klasy IIIb. Za moment uczniowie mają wszystko. Nikt nie musi notować, bo wszystko, co było na lekcji niezbędne, dostanie ode mnie. Każdy koncentruje się na zajęciach i w pełni wykorzystuje nasz wspólny czas. Lekcja do złudzenia przypomina tę tradycyjną. Tyle że młodzież bywa bardziej aktywna niż w klasie – ocenia nauczyciel.

Choć z wykształcenia jest humanistą, teraz wirtualne życie szkoły pochłonęło go bez reszty.

– Office 365 to fantastyczne narzędzie. Korzystamy z niego od trzech lat, tyle że do tej pory robiliśmy to okazjonalnie i używaliśmy tylko niektórych aplikacji. Teraz całą szkołę przenieśliśmy w wirtualny świat – mówi Piotr Wanat.

Dołączyły nowe aplikacje

Tym, z czego nauczyciele i uczniowie korzystali od dawna, była poczta – Outlook, OneDrive, SharePoint. Tam jest wirtualny pokój nauczycielski, a w nim m.in. wszystkie szkolne dokumenty, niezbędne przepisy, statut szkoły, a także zdjęcia z wycieczek i filmy promocyjne szkoły – takie cyfrowe archiwum.

– Kiedy proszę nauczycieli o wypełnienie jakiegokolwiek dokumentu, udostępniamy go wirtualnie. Każdy edytuje, wypełnia i odsyła. Od dawna nie korzystam z pendrive’ów, bo wszystko mam pod ręką na OneDrivie. Materiały, z których korzystam na lekcji, mam właśnie tam. Do robienia szybkich prezentacji polecam aplikację Sway. Jest tak łatwa w obsłudze, że prezentację na lekcję, gdy się zapomni wcześniej, można zrobić nawet w 10 minut, na przerwie – wylicza zalety funkcjonalności pakietu Office 365 Piotr Wanat. I wyjaśnia: – W środę o godz. 8 mam lekcję z klasą pierwszą. Temat: wybory. Pokażę prezentację w Swayu. Slajd po slajdzie będziemy omawiać i dyskutować. Fantastycznym narzędziem do tworzenia testów jest Forms. Wcześniej skorzystałem z niego raz czy dwa, teraz posługuję się nim częściej. W ubiegłym tygodniu miałem powtórkę z organizacji międzynarodowych z maturzystami. Ustawiłem test na 45 minut, zadałem 21 urozmaiconych mapami i zdjęciami pytań. Uczniowie rozwiązali test w zadanym czasie, a ja na koniec dostałem gotowy raport z wynikami, które omówiliśmy na kolejnej lekcji. Narzędziem, które w ostatnim czasie stało się popularne w szkole, są Teamsy, czyli możliwość łączenia się w wirtualne zespoły, np. klasowe. Powoli udaje się do nich przekonać nawet tych nauczycieli, którzy początkowo byli nieco nieufni wobec takiej formy kontaktu z uczniami.

Zdaniem dyrektora Wanata to narzędzie świetnie sprawdzające się zwłaszcza na trudniejszych lekcjach: matematyki czy chemii, gdzie wszystko dzieje się na żywo.

Zawsze można dołączyć tablet graficzny

– Matematykom i chemikom dodatkowo kupiliśmy tablety graficzne. Szybko się zorientowaliśmy, że to pomoże im na żywo rozwiązywać zadania, pisać reakcje chemiczne. Obraz przez Teamsy dociera do uczniów w czasie rzeczywistym. W dowolnym momencie uczeń prosi o wyjaśnienie, skąd się coś wzięło. Nauczyciel może korygować swój zapis wielokrotnie i tłumaczyć kolejny raz. To wszystko dzieje się jak w klasie, tylko teraz każdy dom jest klasą – mówi Piotr Wanat.

I LO w Rzeszowie do niedawna miało dwa takie tablety, ale kiedy okazało się, że szkołę trzeba przenieść w całości do wirtualnego świata, dyrektor natychmiast kupił pięć kolejnych. Po sprawdzeniu przydatności zamówił kolejne. – Pewnie inni też wpadli na ten pomysł, bo choć minęło już kilka dni, jeszcze ich nie dostałem – mówi dyrektor Wanat.

Zapewnia, że I LO zachowuje zdrowe proporcje: część lekcji odbywa się na żywo, a część przez komunikator, na którym uczniowie mają udostępniane materiały do samodzielnej pracy.

Piotr Wanat: Zapraszamy pana ministra do polskiej stolicy innowacji

– Do e-learningu jesteśmy gotowi w 100 proc. Jutro na te nasze lekcje mogę zaprosić pana ministra, by zobaczył, jak to robimy na Podkarpaciu w stolicy innowacji – mówi Piotr Wanat.

I opowiada o planach na kolejne dni.

– Przygotowujemy się do e-wywiadówki, która odbędzie się 7 kwietnia. Dotąd to my zapraszaliśmy rodziców do szkoły, teraz będziemy gościć w ich domach. Usiądą przed komputerami swoich dzieci. Kiedy wybuchła epidemia, odwołaliśmy spotkanie z panem sędzią Arturem Lipińskim. Ale teraz utworzymy grupę dla klas humanistycznych i zaprosimy pana sędziego do poprowadzenia spotkania w chmurze. Podobne spotkanie planowaliśmy dla klas informatycznych o technologiach 5G. Nic nie stoi na przeszkodzie, by i ono odbyło się online. Mam ucznia z Niemiec, który chciał do nas przyjechać uczyć się od września przez semestr zimowy. Teraz napisał do mnie, że będzie musiał zrezygnować, bo obawia się epidemii. A ja zaraz mu odpiszę, że nie ma powodu, by rezygnował ze swoich planów, i że mogę go dołączyć już teraz do wirtualnej klasy. Będzie brał udział w lekcjach ze swoimi rówieśnikami z pierwszej klasy.

– Jesteśmy starą szkołą i wiemy, że tradycja jest ważna, ale wiemy też, że jeśli cyfrowo nie będziemy nadążać za naszymi uczniami, to z czasem przepaść między nami stanie się nie do pokonania – dzieli się refleksją Piotr Wanat.

Dyr.Wanat 2

Fot. Patryk Ogorzałek / Agencja Gazeta

Nie jest idealistą i zdaje sobie sprawę z ograniczeń: nie w każdym domu jest szerokopasmowy internet, nie w każdej rodzinie każde dziecko ma własny laptop czy tablet. Bywają rodziny, w których dzieci korzystają z komórek rodziców. – Zamiast np. bezpłatnych podręczników każdy uczeń w kraju powinien otrzymać tablet z e-podręcznikami i dostęp do bezpłatnego internetu. Nauczanie zdalne jest znakomitą alternatywą i uzupełnieniem dla tradycyjnego. Przecież nie wiemy, co nas jeszcze wprzyszłości może spotkać – mówi.

Wizjonerska inwestycja władz Rzeszowa

I LO korzysta z pakietu Office 365 od trzech lat, a miasto Rzeszów dla wszystkich swoich szkół kupiło go od Microsoftu 2 lata temu.Dziś ta inwestycja wydaje się wizjonerska. Bo kiedy pierwszego dnia obowiązkowej nauki online wprowadzonej w całym kraju z powodu koronawirusa padały serwery, na których zawieszone są e - dzienniki tysięcy polskich szkół, Rzeszów mógł cieszyć się z sukcesu.

– Jako jedyne miasto w Polsce na taką skalę i tak szybko wdrożyliśmy Office 365, m.in. dzięki temu, że mieliśmy miejską sieć Resman i swój dziennik elektroniczny – mówi Sławomir Świder, zastępca dyrektora Biura Obsługi Informatycznej i Telekomunikacyjnej Urzędu Miasta Rzeszowa.

I obrazowo przedstawia to tak: – Dziennik elektroniczny to fundament, do którego zostało dobudowane piętro w postaci Office 365 powiązane z kontami. Mając konto w dzienniku, można automatycznie założyć konto w Office 365. Jest to zautomatyzowane.

– 25 marca szkoły w całej Polsce miały problemy z dostępem do dziennika elektronicznego. U nas to się nie może zdarzyć. Bo nasz e-dziennik jest zainstalowany na naszej infrastrukturze teleinformatycznej, nie korzystamy z serwerów chmurowych. My za to odpowiadamy i kiedy widzimy, że jest duży ruch, możemy dołożyć mocy procesorów i wszystko działa bez przeszkód – mówi Sławomir Świder. W ciągu pierwszych dni, kiedy szkoły zaczęły przenosić się do wirtualnego świata, ruch na miejskich serwerach zwiększył się kilkaset razy.

Rzeszów wyznacza standardy innym miastom

– Dziś Rzeszów stawiamy za wzór. Bo takich miast, które były przygotowane na uruchomienie zdalnego nauczania, jest w Polsce ledwie kilka – ocenia Cecylia Szymańska, dyrektor ds. edukacji w Microsofcie.

– Uruchomiony dwa lata temu przez miasto projekt dziś przynosi realne efekty. Ogromnie dużo satysfakcji przynosi nam obserwowanie, jak ogromna, masowa jest skala wykorzystywania aplikacji. Gdy widzimy nie tylko uczniów, ale także rodziców korzystających z aplikacji. To jest bardzo budujące. Rzeszów to modelowe studium przypadku, jak to należy zrobić. To miasto, które wyznacza standardy innym – mówi Cecylia Szymańska.

P.S. Cieszymy się, że nasza szkoła znalazła się wśród liderów, jeśli chodzi o pracę z uczniami w sytemie zdalnym. 

1 Liceum Ogólnokształcące im. ks. Stanisława Konarskiego w Rzeszowie

Copyright © 2015. All Rights Reserved.