– Wycieczka do Gruzji

18 października grupa uczniów z naszej szkoły wybrała się na wycieczkę rekreacyjną do Gruzji. Był to wyjazd, dzięki któremu mieliśmy szansę bliżej poznać kulturę i obyczaje panujące w tym kraju.
 Pierwszego dnia wycieczki dotarliśmy na lotnisko w Kutaisi późnym wieczorem, więc od razu udaliśmy się do hotelu, aby odpocząć po podroży.
  Następnego dnia po śniadaniu zaczęliśmy zwiedzanie pełną parą. Udaliśmy się do miasta Gori, w którym znajdowało się muzeum Józefa Stalina. Po skończonej wizycie udaliśmy się do Uplisciche – najstarszego miasta skalnego w Gruzji. Miasto powalało nie tylko rozwiniętą, jak na tamte czasy, infrastrukturą, ale również pięknymi widokami. Później przejechaliśmy do Mcchaty- pierwszej stolicy Gruzji, w której to w IV w. przyjęto chrześcijaństwo jako państwową religię. Odwiedziliśmy dwa obiekty sakralne z listy UNESCO – katedrę Sweticchoweli i monastyr Dżwari. Wieczorem dotarliśmy do stolicy – Tbilisi, gdzie odbyła się kolacja, na której mieliśmy szansę po raz pierwszy spróbować tradycyjnych gruzińskich potraw. Po jedzeniu udaliśmy się do hotelu w celu regeneracji przed następnym ekscytującym dniem.
 Następnego dnia z rana wyruszyliśmy na zwiedzanie Tbilisi. Słoneczna pogoda umilała nam zwiedzanie starego miasta oraz najważniejszych zabytków stolicy. Jednym z nich była twierdza Narikala, na którą wjechaliśmy specjalną kolejką liniową, skąd mogliśmy podziwiać miasto. Przechadzając się krętymi uliczkami starego miasta mieliśmy okazję zobaczyć najważniejsze świątynie miasta, czyli katedrę Sioni oraz najstarszą cerkiew Tbilisi – Anczischati. Wieczorem czekała na nas kolacja z gruzińskimi przysmakami oraz tańcami. Mogliśmy podziwiać grupę taneczną wykonującą tradycyjne gruzińskie tańce w specjalnych strojach. Po kolacji udaliśmy się do hotelu, aby odpocząć po całym dniu.

Kolejnego poranka wyruszyliśmy w stronę regionu Kacheti, który jest zwany „krainą wina”. Zwiedziliśmy przepiękny monastyr Bodbe, gdzie pochowana jest św. Nino – apostołka cerkwi gruzińskiej, która przyniosła chrześcijaństwo do Gruzji. Z monastyru rozciera się oszałamiający widok na dolinę Alazanską, gdzie uprawiane są najlepsze szczepy winogron. Następnie przejechaliśmy do miasta miłości Signagi, które idealnie zachowało się od wieków XVII-XVIII. Po chwili czasu wolnego odwiedziliśmy gospodarstwo Marcina – Polaka, który mieszka w Gruzji od 15 lat. Oprowadził on nas po domowej winnicy, gdzie mogliśmy zobaczyć, jak robi się gruzińskie domowe wino. U Marcina czekała na nas również tradycyjna supra gruzińska – wieczór z Tamadą i toastami gruzińskimi. Ponownie mieliśmy okazję popróbować kuchni gruzińskiej oraz posłuchać tradycyjnych gruzińskich śpiewów wykonywanych przez samego Tamadę i jego kolegów z zespołu. Po zakończonej suprze wróciliśmy do hotelu odpoczywać.
 Następnego dnia wyruszyliśmy w góry Wielkiego Kaukazu. Po drodze zatrzymaliśmy się, aby zwiedzić malowniczą twierdzę Ananuri, która znajduję się nad jeziorem Żinwali. Następnie jechaliśmy słynną Gruzińską Drogą Wojenną, która zachwycała cudownymi widokami na najwyższe szczyty kaukaskie. Dotarliśmy do zabytkowego puntu widokowego w ośrodku narciarskim Gudauri, gdzie mieliśmy przerwę na zdjęcia. Oprócz cudownych widoków znajdował się tam również pięknie przyozdobiony mozaiką pomnik „przyjaźni”, jaki Gruzja dostała od Rosji. Prosto z Gudauri przejechaliśmy już do miejscowości Kazbegi, gdzie przesiedliśmy się do samochodów terenowych, aby wjechać na kościół św. Trójcy Gergeti, który jest wizytówką regionu i całego kraju. Z Gergeti, przy dobrych warunkach atmosferycznych, można zobaczyć szczyt Kazbek (5054m), czyli drugi najwyższy szczyt Gruzji. Przez cały wyjazd sprzyjała nam dobra pogoda, więc udało nam się ten szczyt zobaczyć, a nawet zrobić zdjęcia. Po dniu pełnym wrażeń i przepięknych widoków wróciliśmy do Tbilisi, gdzie zjedliśmy kolację, a następnie wróciliśmy do hotelu regenerować siły.  

 
 Kolejnego dnia wymeldowaliśmy się z naszego hotelu i wybraliśmy się do gruzińskiej szkoły. Mieliśmy możliwość zobaczyć jak wygląda typowa szkoła w Gruzji oraz poznać jej system nauczania. Dyrektor tamtejszej szkoły ciepło nas przyjął i odpowiadał na każde nurtujące nas pytanie. Po wizycie w szkole wyruszyliśmy w kierunku wybrzeża Morza Czarnego, do legendarnego kurortu Batumi. Batumi to miasto palm, pysznej adżarskiej kuchni i ciepłego morza. Podróż zajęła nam praktycznie cały dzień, więc gdy dotarliśmy już na miejsce załapaliśmy się na cudowny zachód słońca nad morzem. Następnie zjedliśmy kolację i zakwaterowaliśmy się w hotelu.  
 Następnego dnia wyruszyliśmy na piechotę zwiedzać Batumi. Przeszliśmy się promenadą podziwiając morskie widoki.  Gdy dotarliśmy do centrum, dostaliśmy czas dla siebie. Po czasie wolnym wróciliśmy do hotelu, aby przygotować się na kolację, podczas której każdy miał okazję spróbować słynnego Chaczapuri. Po skończonej kolacji udaliśmy się spacerkiem do hotelu, aby wyspać się przed ostatnim dniem w Gruzji.
  Ostatniego dnia wyruszyliśmy w stronę Kutaisi. Naszym pierwszym celem była jaskinia Prometeusza. Jest to 1,5 km ścieżki otoczonej przepięknie podświetlanymi stalaktytami i stalagmitami. Po zwiedzaniu jaskini pojechaliśmy do Kutaisi, gdzie mieliśmy czas dla siebie. Następnie udaliśmy się na pożegnalną kolację, a po niej od razu pojechaliśmy na lotnisko, a stamtąd wyruszyliśmy  w długą, powrotną podroż.
 26 października, z pięknej i ciepłej Gruzji, wróciliśmy do Polski. Dzięki tej wycieczce mogliśmy poznać normy życia panujące w Gruzji oraz doświadczyć przepięknych widoków. Na wycieczkę pojechało 20 osób w tym 17 uczniów z różnych klas oraz prof. J. Wit, prof. F. Dulla oraz dyrektor P. Wanat.

Pokochasz naszą szkołę: rzetelność, doświadczenie, skuteczność

Back to top