– Archiwum aktualności

Wspomnienia świąteczne

W ostatnich dniach przed przerwą świąteczną w I Liceum większość klas zorganizowała wigilijne spotkania klasowe. Zobaczcie jak wyglądało spotkanie w klasie 2 a.

Taste of Discovering with Games

Projekt eTwinning

Kolejna grupa uczniów z klas drugich i trzecich I Liceum Ogólnokształcącego im. ks. Stanisława Konarskiego w Rzeszowie bierze udział w międzynarodowym projekcie eTwinning – „Taste of Discovering with Games”.

W trakcie trwania projektu uczniowie rozwijają swoje umiejętności technologiczne – cała inicjatywa jest realizowana w oparciu o programy i aplikacje komputerowe. Projekt ten to nie tylko współpraca, ale również zabawa i nauka w jednym. Nasi uczniowie łączą się online z innymi uczestnikami przedsięwzięcia i dzięki wspólnej pracy nawiązują międzynarodowe kontakty, rozwijają swoje kompetencje miękkie i doskonalą język angielski.

Zapraszamy do obejrzenia filmiku promującego nasz wspólny, międzynarodowy projekt:

e-Twinning

Mistrzynie grają dalej

           Po dwudziestu latach uczennice I LO w Rzeszowie ponownie najlepsze w rozgrywkach Licealiady w koszykówce dziewcząt. Startowało 12 zespołów. Finał miejski rozegrano 7 grudnia 2021r. w sali gimnastycznej IV LO w Rzeszowie, gdzie spotkały się reprezentacje I LO, IV LO i V LO. Nasze uczennice zdecydowanie pokonały rywalki i awansowały do dalszych rozgrywek o mistrzostwo województwa podkarpackiego. 
Gratulujemy i życzymy dalszych sukcesów.
Reprezentacja koszykarek I LO. Stoją od lewej: A. Wilk 3as, B. Pliś, A. Nawrot 3bg, A. Nawrot 1b,  E. Konieczny 3ds, M. Kawa 1d, klęczą od lewej: I. Syzdek 3cs, N. Gorzelnik 3bs, R. Bartman 2b. Na zdjęciu brak A. Noworól 3fs i G. Zaborowskiej 2b.

Debata oksfordzka

3 grudnia 2021 roku w naszej szkole odbyła się debata oksfordzka na temat ” Tylko walka zbrojna prowadzi do odzyskania niepodległości”. W debacie uczestniczyli po stronie propozycji: Aleksandra Piekło z kl. 1b, Lena Maik z kl. 1d, Mikołaj Piotrowski z kl.2c oraz Kornelia Wilk z kl. 3ag. Po stronie opozycji: Dominika Pałach z kl. 1d, Kamila Kucharzyk z kl. 1b, Aleksander Oleszek oraz Mateusz Kulig z kl. 3ag. Marszałkiem debaty była Aleksandra Warchoł z kl. 3ag.

Debata była bardzo wyrównana, jednak sędziowie w składzie pan dyrektor Piotr Wanat, pani prof. Małgorzata Byszuk oraz pan prof. Michał Żarski wskazali na propozycję jako drużynę, która obroniła przedstawioną tezę.

Debata została zorganizowana przez Klub Mówców działający w szkole. Opiekunem koła jest prof. K.Milcarek-Mróz.

 

Europe’s Family Gathering

Projekt eTwinning

Grupa uczniów z klas drugich i trzecich I Liceum Ogólnokształcącego im. ks. Stanisława Konarskiego w Rzeszowie po raz kolejny bierze udział w międzynarodowym projekcie eTwinning – „Europe’s Family Gathering”.

Podczas prac nad tym przedsięwzięciem chcemy przedstawić i zapoznać się z kulturą danego kraju. Skupiamy się na różnego rodzaju tradycjach rodzinnych, takich jak urodziny i wesela, jak również tych związanych ze świętami narodowymi i religijnymi. Spotkania najbliższych to elementy ich łączące we wszystkich kulturach.

Realizując różne zadania, przedstawimy nasze polskie tradycje innym uczestnikom projektu z takich krajów jak: Gruzja, Jordania, Rumunia i Turcja. W zamian, poznamy obchodzone przez nich święta i uroczystości. Pozwoli to zbliżyć tak odległe kraje i poznać ich historie i tradycje.

Dzięki współpracy w ramach projektu eTwinning i wymianie doświadczeń z rówieśnikami z innych krajów, nasi uczniowie mogą nie tylko doskonalić swoje umiejętności językowe, ale również stać się lepszymi, tolerancyjnymi i świadomymi obywatelami współczesnego świata.

O niebagatelnej Bagateli

Nie tak dawno, 24 listopada, byłam z klasą w Teatrze Bagatela na spektaklu pt. “Śmierć pięknych saren” w reż. Jana Szurmieja na podstawie zbioru opowiadań o tym samym tytule autorstwa Oty Pavla. Przerażająca historia, wyciągnięta z biografii samego pisarza, opowiadająca losy żydowskiej rodziny podczas II wojny światowej. Trud i egzystencjalna niepewność, zaakcentowane nastrojową, przejmującą muzyką przeplatają się z komizmem sytuacji i typowym czeskim humorem, tworząc urzekające arcydzieło.
Bardzo zapadł mi w pamięci pewien moment, kiedy to rodzina żydowskich bohaterów przygotowuje się do wspólnej kolacji wigilijnej, prawdopodobnie ostatniej w tym apokaliptycznym horrorze. W tej samej chwili, od strony głównego wejścia, na widownię wchodzi grupa aktorów ubranych w niemieckie mundury, którzy z uśmiechem na ustach zaczynają rozdawać rozbawionej publice pierniki w kształcie Gwiazdy Dawida. Paradoks opisywanej sytuacji nieustannie zaprząta mi głowę. Na scenie umierająca, zagrożona niewolą rodzina, której człowiek szczerze współczuje, jest zestawiona z odpowiedzialnymi za ich zagładę nazistami, promiennie rozdającymi słodką propagandę pachnącą cynamonem. Z jednej strony żal i łzy przelewają się nad niesprawiedliwym losem jednostek, z drugiej przechodzą one w płynny i mechaniczny ruch ręki sięgającej po uśmiechnięte ciastko. Jaki zamysł miał autor przedstawienia? Czy sympatyczny gest, który rozbawił odbiorców, miał na celu włączenie ich w rzeczywisty czas spektaklu i współtworzenia sytuacji teatralnej wraz z aktorami? Czy może ujawnia on głębsze, popychające do zastanowienia aspekty?

Współczesny świat zmierza do wizualnego pojęcia symbolu. Monograficznego obrazka z wpatrzonym nań człowiekiem – niczym ikona z uwiecznionym wizerunkiem Boga. Język odchodzi w niepamięć, zostając wypartym przez nieruchomą kliszę. Ludzie powoli przestają ze sobą rozmawiać, nie potrafią słuchać. Nierzadko mówią do samych siebie, ale milkną dla całej reszty. Ich mowa staje się bierna i anachroniczna, nieużywane słowa oblepia kurz, co w konsekwencji doprowadza do ubytku i wymierania niewygodnego języka.
,,Stille Nacht! Heilige Nacht!” – śpiewają pogodni naziści, których dłonie pachną cynamonem. Cała widownia jakoś tak, niczym nieonieśmielona, swobodnie do nich dołącza, odruchowo sięgając po kuszące słodycze. Jedynie Żydzi stoją przygarbieni i milczą – czekają, aż ich rola dobiegnie końca.
Całą tę sytuację teatralną zdają się budować sprzeczne i zupełnie wykluczające się potrzeby. Dialog jest tam w rzeczywistości głuchy na wzajemność intencji, osoby, pomimo że mogą mówić i grać, robią to do samych siebie, w myśl relacji nadawca-nadawca, bez poczucia więzi i skupienia z tym drugim, z tak rzadko istniejącym w tych czasach odbiorcą. A skoro to prawda, to jak w takim razie można nazwać tych, którzy sięgnęli do piernikowego koszyka?
Mam wrażenie, że inercji doznały również ludzkie umysły, coraz mniej czułe i wrażliwe na drobne gesty i szepty w chaosie błysków fleszy i barwnych obrazów. Bo sposób odbierania świata jest również bardzo ważny, jeśli nie najważniejszy. Dzięki dobremu odczuwaniu, pozwala się on z nami komunikować. Lecz w jaki sposób robić to teraz? Czy powinniśmy odczuwać zmysłowo, czy pragnieniowo; językowo czy symbolicznie? Jak interpretować wrażenia naszego uniwersum i zrozumieć takie pojęcia jak np. ,,współczucie”?
Zanim to nastąpi, trzeba jednak odpowiedzieć sobie na jedno z pierwszych pytań, od którego należałoby w zasadzie zacząć: Czym pachnie ciastko z cynamonem i czy przyzwoicie jest po nie sięgnąć?

Izabela Bortnowska, klasa 2a

Back to top